https://www.za10groszy.pl/start/508532780/index.html twoja treść w linku
  • Wpisów:70
  • Średnio co: 37 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 12:14
  • Licznik odwiedzin:10 393 / 2677 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Od wtorku zaczęłam regularnie prowadzić dziennik odżywiania i aktywności. Dodam, że nie zapisałam ile piję wody, ale staram się pić ją regularnie i dużo. Jeśli chodzi o ćwiczenia - na bieżni biegam interwałowo (3-4 min marsz i 2 min bieg).

*14.01.14*
~sok domowej roboty (jabłko, pomarańcz, grejfrut, pietruszka)
~muesli orkiszowe + otręby owsiane + siemię lniane + banan + szklanka mleka
~kawa z kostką cukru trzcinowego i śmietanką
~kolejna kawa... (w pracy)
~pierś z kurczaka grillowana w ziołach + makaron ryżowy + marchew zasmażana
~zioła na poprawę pracy jelit
~sałatka z tuńczyka z warzywami + jajko + ogórek kiszony

AKTYWNOŚĆ:
+ 45 min bieżnia
+ 10 min wiosła
+ 10 min orbitrek
+ deska (na razie tylko minuta)

15.01.14
* sok domowej roboty (pomarańcz+jabłko)
* kawa z cukrem trzcinowym i śmietanką
* muesli orkiszowe, otręby owsiane, crunchy orkiszowe, siemię lniane, szklanka mleka
* zupa pomidorowa z gotowanymi warzywami i domowej roboty makaronem (1 żółtko + 1 łyżka skrobi kukurydzianej + szczypta soli - porcja dla 1 osoby)
* gotowane udko z musztardą
* kawa z cukrem trzcinowym i śmietanką
*sałatka (kukurydza, groszek, marchew, papryka, plaster sera fety)

AKTYWNOŚĆ:
+ spacer z psem
+ 15 min Cardio z Mel B
+ 15 min spalanie (Boskie-Cialo.pl)
+ 8 min joga

*16.01.14*
- sok (jabłko, marchew, pomarańcz)
- kawa
- muesli orkiszowe, otręby owsiane, crunchy orkiszowe, siemię lniane, banan, szklanka mleka
- zupa pomidorowa z mięsem (zostało się z poprzedniego dnia, nooo przecież nie wyleję ;P)
- kolejny talerz zupy pomidorowej z gotowanym mięsem i marchewkami
- sałatka z groszkiem, kukurydzą, marchewką, papryką i tuńczykiem

AKTYWNOŚĆ:
+ 40 min bieżnia
+ 10 min wiosła

*17.01.14*
-kawa
-sok (jabłko, marchew, kiwi, grejfrut, pomarańcz, pietruszka)
-pierś z kurczaka grillowana, ryż brązowy z sosem wieprzowym, marchew zasmażana, szpinak
-kawa
-kilka sushi
-pół połowy lampki wina

AKTYWNOŚĆ:
+ 40 min bieżnia (więcej nie dałam rady, coś mnie łamało w kościach, myślałam że to zakwasy, ale gorączka 38st pokazała, że jednak przeziębienie)

*18.01.14*
Przykuta do łóżka, prawie cały czas śpię...
-owsianka
-jakieś gripeksy, teraflu, upsariny i inne witaminowe piksy donoszone mi przez kochanego Męża...
-kilka łyżeczek masła orzechowego
-kilka łyżek kaszy gryczanej z jakąś kapustą (dzięki troskliwej mamie Męża), pyszne, ale nie mam apetytu )
-jabłko

AKTYWNOŚĆ:
+kilka razy spacer sypialnia-toaleta
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Co zauważyłam? Po posiłkach z pszenicą byłam mega zaspana i ociężała, nie chciało mi się pracować, nazywaliśmy to stanem ''zjazdu'', po którym w pracy siedzieliśmy ponad godzinę leniwie popijając kawę, co w mojej branży jest mega nieefektywną stratą czasu.

Teraz - nie ma pszenicy, nie ma zjazdu, czuję się dobrze, cały czas naładowana energią do działania.

Czas na pierwszy przepis na pyszne racuszki bez pszenicy, za to z jabłkami i bananami, pycha

*SKŁADNIKI*
~szklanka kefiru (może być maślanka, mleko lub jogurt)
~1 jajko
~1 łyżka miodu (byle nie sztuczny, możesz zastąpić cukrem trzcinowym)
~pół szklanki otrąb owsianych
~pół szklanki skrobi kukurydzianej (na półce ze zdrową żywnością, zapłaciłam ok. 4 zł za pół kg)
~1 jabłko i 1 banan
~1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
~szczypta soli
~cukier waniliowy (użyłam tego z prawdziwą wanilią, koszt tylko 2 zł, a aromat cudowny)

*JAK JE PRZYGOTUJESZ?*
Jajko ucierasz z miodem i cukrem waniliowym. Dodajesz kefir, ucierasz. Dodajesz resztę składników, prócz owoców, ucierasz. Na koniec do masy wrzucasz pokrojone w kostkę, obrane jabłka i banany, ucierasz. Placuszki smażysz na rozgrzanym tłuszczu (ja użyłam oliwy, podobno lepsze są na klarowanym maśle) z obu stron, odsączasz na papierze i układasz na talerze. Ja dla ozdoby (mój mąż, jak każdy facet to wzrokowiec) przyprószyłam je jeszcze cukrem pudrem. Cały talerz znikł w 15 minut Możesz szamać śmiało, bez wyrzutów sumienia
  • awatar Almost Happy: muszę sobie kupić skrobie kukurydzianą :P
  • awatar Gość: są pyszne, robiłam podobne <3
  • awatar nofear: tak też smakują, naprawdę polecam! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Żyję i funkcjonuję, a Wy???

Moje życie trochę się zmieniło: o rok starsza, ciemniejszy kolor włosów, Żona Męża <3 i kilka kilogramów cięższa

Jest coś, co nie uległo zmianie? Tak- praca, szkoła i ciągłe marzenia o tym by coś w sobie zmienić - żyć zdrowo i zrzucić dodatkowe kilogramy.

Ostatnio wpadły mi w ręce dwie świetnie zapowiadające się publikacje Davisa Williama - ''Dieta bez pszenicy'' i ''Kuchnia bez pszenicy''. Jak na razie zaczęłam pierwszą w pdf, obie zamierzam kupić. Davis pisze o tym jak genetycznie ZMIENIONA pszenica, która zalała rynek konsumentów wpływa negatywnie na nasze zdrowie. Zestawia to z przypadkami pacjentów, którzy po całkowitym odrzuceniu pszenicy nie tylko zgubili ''pszenne brzuchy'', ale również znacząco poprawili stan swojego zdrowia.

Mój Mąż podszedł do tematu sceptycznie: ''Ileż można pisać o pszenicy?!'' (ponad 300 stron!).
A można Autor świetnie wprowadza czytelnika w świat pszenicy od kilku tysięcy lat wstecz, przez naturalne jej ewoluowanie, genetyczne zmiany będące ingerencją człowieka, skutki gołym okiem widoczne na dzisiejszej populacji oraz metodę jak odrzucić ten składnik i co jeść zamiast.

Jeszcze nie doczytałam do końca, a już postanowiłam spróbować. Daję sobie pół roku bez pszenicy. Na razie dietę bazuję na warzywach, sokach owocowych, kaszach, owsiankach, chudym mięsie i nabiale. Stopniowo będę ją rozszerzać o inne zamiennikach i dzielić się z Wami moją wiedzą na ten temat i doświadczeniem.

Piszcie co u Was, pozdrawia Pani już nie ''K'', a ''L''
 

 
*A6W*
*wieczorna joga*

Może pojadę trochę prywatą, ale jestem *najszczęśliwszą ciocią na świecie!*

Rodzina i bliscy dają mi *niewyobrażalną* SIŁĘ!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
*Wieczorna joga zaliczona*

Łeb pęka mi od natłoku myśli...
Jak zwykle mózg zawalony problemami, jak zwykle nie własnymi...
*Ale taka jestem.*
Chciałabym pomagać i wspierać wszystkich dookoła.

Gorycz dzisiejszego dnia dobijam jeszcze grejfrutem.
*A co.*

Potrzebuję jak najszybciej snu, niech się to wszystko samo poukłada.

*A rano wstaję i zanim jeszcze mózg dojdzie do wniosku, że mu się nie chce, zrobię Skalpel i poranną jogę*

Aloha.
 

 
*17 dzień ćwiczeń*
*198 dni do ślubu*

>>SKALPEL ZA MNĄ<<

>>JOGA ZA MNĄ<<

Postanowiłam dodać do codziennych ćwiczeń *jogę*.
Dlaczego?
Oto powody:
*czyni kobietę bardziej seksowną* !
*wypracowuje gibkie i elastyczne ciało*
*wzmacnia koncentację i logiczne myślenie*
*pozwala się odprężyć*
*dodaje energii*
*likwiduje bezsenność*
*poprawia humor*
*likwiduje napady złości* (ważne dla nas kobiet
*uelastycznia kręgosłup*
*normuje pracę serca*
*reguluje przemianę materii*
*dotlenia organizm*
*zmniejsza lub niweluje ból np pleców*

...i pewnie wiele wiele innych!!!
*Polecam, naprawdę warto!*

Kto dołączy do porannej jogi???

*Już wkrótce dokładam wieczorną*

>
  • awatar Determinazione: ja czekam na wieczorna ;) rano raczej nie mam czasu ;d
  • awatar Zuzu12356: Super blog zapraszam do mnie Byłoby miło jakbyś zostawiła po sobie ślad
  • awatar Joasia92: ja bym chętnie dołączyła do porannej, ale o 4.00 nie mam najmniejszej ochoty i siły na ćwiczenia :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
*15 dzień ćwiczeń*
*200 dni do ślubu*

Dziś po mega ciężkim poniedziałku w pracy pomyślałam:
''ku*wa. browarek na odstresowanie.''
A potem:
*A może Chodakowska???*


O tak, Skalpel + A6W i wszystkie złości zostały na macie wraz z potem !!! >

*Oby tak zawsze się udawało* !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Haaa *I teraz będzie miała więcej czasu na wszystko!*

*8 dzień ćwiczeń*
*8 dzień zdrowego odżywiania*
*207 dni do ślubu*

Przez te 6 dni mojej nieobecności tutaj odpuściłam sobie *Kilera* na rzecz *6 Weidera*. Tydzień pierwszy zaliczony, wczoraj dzień regeneracji, dziś lecimy ze zwiększoną ilością powtórzeń + Skalpel.

Aktualne wyniki, są efekty:

*Waga: 70 kg --> 68,5 kg *
*% tkanki tłuszczowej: 26% --> 24,9% *
*% tkanki mięśniowej: 56% --> 57,1% *

MEGA ZADOWOLONA >

A dzień zaczynam od szklanki soku pomidorowego i spaceru z psem <3
  • awatar nofear: Moje drogie Panie - magiczne urządzenie zwane wagą z pomiarami % składowych masy ciała :)
  • awatar Determinazione: gratuluje ;) i też przyłaczam się do pytania:jak mierzysz te procenty?
  • awatar NiewiernyAngel: dokladnie, jak to mierzysz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ha ha ha dzisiejszy trening był niesamowity
*6 Weidera*
*Skalpel*
I to wszystko z Moim, naprawdę polecam wszystkim parom *wspólne* ćwiczenia (wybiegające poza łóżko )
Nie dość, że wspólnie zaczęliśmy dbać o formę, wspólnie się nakręcamy to jeszcze mamy z tego niesamowity ubaw, bo o to tutaj chodzi, żeby ćwiczenia były przyjemnością
*I wiecie co??*
...u Chodakowskiej dotarł do ćwiczeń na nogi, wymiękł!!! A zawsze wydawały mu się tak prosto niewinne >

Jadłospis za dziś:
*twarożek, pół pomidora, pół ogórka kiszonego, siemię lniane
*2 kromeczki chleba pełnoziarnistego ze słonecznikiem + plaster wędliny z warzywami
*2 kawy, czerwona herbata, 1,5 l wody
*kotlet sojowy, surówka z marchewki i brzoskwini
*jogurt naturalny + banan + siemię lniane
*zupa pomidorowa
*szklanka mleka 2%

*2 dzień ćwiczeń*
*2 dzień żywieniowego ogarnięcia się*
*6 dni do ważenia*
*213 dni ślubu*

Jak u Was?? Coś ostatnio przycichłyście Kobiety...
Czyżby (o zgrozo) minął czas dotrzymywania noworocznych postanowień???????

*O NIE!*
  • awatar just work!: Eno, eno! :) Tak 3maj! Bardzo dobrze, że masz z kim ćwiczyć, we dwoje zawsze raźniej. :D
  • awatar skinnyfit: Pewnie ciekawie tak razem :D Niestety przy moim to pewnie ja bym wymiekla bo on zarazbia sportem, ale samej mi tez dobrze cwiczyc :D Trzymam za Was kciuki zeby dobrze szlo :D
  • awatar powiedzmy: Łaaaaa drugi dzień ćwiczeń ?!To tak jak u mnie : ) Wybacz, ale 2h rozmawiałam z moim ukochanym, musieliśmy sobie co nieco wytłumaczyć, np. jeśli chodzi o odchudzanie... i wytłumaczył, że nie mówi do mnie tego po to bym się dołowała, tylko po to żebym o siebie walczyła. Obiecałam, że do urodzin schudnę. Prosił, żebym nie mówiła chcę schudnąć, może schudnę, może się uda, tylko żebym powiedziała na pewno się uda. Więc... do roboty ^^ Dziś trzeci trening z Ewą, więc zapewne przy 6 (bo na tyle mi starczy tylko motywacji póki co :D ) powiem sobie, że szkoda tych 6 dni wysiłku i przetrwam do 10 :D Później zrobię to samo i wytrwam jeszcze 5 zobaczę efekt i wytrwam kolejne 5 :D A do urodzin pozostało 38 dni... więc... przede mną tylko 36 treningów. Mało jak tak się myśli ! :D Jesteś cudowna, Twój komentarz jest mega :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
*Coming out...*

Spójrzmy prawdzie w oczy:
*waga* : 70 kg (przez ostatnie 3mce przybyła piątka
*%tłuszczu* : 26%
*%mięśni* : 56%

*2 dzień ćwiczeń*
*2 dzień żywieniowego ogarnięcia się*
*6 dni do ważenia*
*213 dni ślubu*

Zrobiłam sobie DUŻEGO *STRZAŁA* W JAPĘ !!
Nie ma kuwa opcji, nie odpuszczę!!
  • awatar powiedzmy: Śluuuuuub! Zazdroszczę, tak. Mam nadzieję tylko, że mój za niedługo mi się oświadczy, chociaż swoim stanem umysłowym pokazuję mu, że jestem niedojrzała. A może zrobi mi niespodziankę na urodziny :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
*Tym razem ''zacznę od poniedziałku'' dało radę *

1 dzień ćwiczeń
*Do ślubu zostało: 214 dni*

Dziś w miarę zdrowo, zwiększę tylko ilość wody:
* serek wiejski z siemieniem lnianym
* 2 kawy, 1 litr wody, 1 czerwona herbata
* miseczka rosołu
* duszona ryba + duszone warzywa + sałatka z ryżu i soczewicy
* 2 naleśniki ze szpinakiem
* 1 gotowana marchewka

*40 min Skalpel z Ewą*
*15 min Zumby* (miało byc 50 min, ale wkurzyłam się bo nie potrafiłam od razu połapać kroków i idiotycznie plącząc się zza laptopa przed moim stwierdziłam, że najpierw poćwiczę je gdzieś na osobności ;D )

CZUJĘ, ŻE ŻYJĘ !!! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

justynejszyns
 
projektwakacje
 
*Nasze* brzuchy na wakacjach <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dobra, czas na spowiedź...
Bilans za wczoraj:
* jogurt naturalny, płatki z pełnego ziarna, siemię lniane, rodzynki, jabłko
* czerwona herbata, kawa, 1,5 litra wody
*2 gołąbki z pomidorami
*3 pączki*
*2 kromeczki razowego chleba z wędliną

Wiem, pączki... Do tego z ruchu - tylko spacer z psem, nie miałam siły (zapalenie zatok).
Dziś Od 80 do 170 kucie na egzamin, o 18 egzamin a potem oddaję się całaaaa aktywności fizycznej <3
*BEZ WYMÓWEK* ! ! !
....aaa jeszcze teraz spacer z psem

Kochane, oficjalnie chciałabym powitać tutaj moją przyjaciółkę projektwakacje.pinger.pl <owacje>

*LICZĘ NA WASZE WSPARCIE DLA NIEJ* ;D
 

 
*Fajna karna pucha, nie kobitki? *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzień regeneracji za mną.
*Zgrzeszyłam.*
Butelką wina z przyjaciółką.
Ale wiecie co jest najlepsze?
To że po dniu bez ćwiczeń, czuję jakbym założyła lewego buta na prawą nogę.
Czuje, że czegoś zabrakło, właśnie ruchu!!
Ajjj dziś to nadrabiam. Zaczynam od spaceru z pieskowiczem.
*WYPŁATO PRZYBĄDŹ!*
  • awatar Joasia92: nie wiem czemu nie moge sie do tej Chodakowskiej przekonac :P nie do cwiczen, ale do niej samej
  • awatar N.A. blogg: fajny wpis, zapraszam do mnie jeżeli się spodoba dodaj do obserwujących:)
  • awatar make*yourself*proud: Butelka wina nie jest zła od czasu do czasu ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wymyśliłam to sobie tak:
4 dni porządnego treningu
5 dzień rozciąganie
6 dzień regeneracja

Tak więc dziś:
30 min Pilates
15 min rozciąganie do szpagatu

I teraz zastanawiam się czy ten dzień regeneracji jest tak naprawdę potrzebny? Czy mogę dzień rozciągania uznać za regenerację?

*5 dzień*
**zostało 249 dni**

Kiedy czuję każdy mięsień - wtedy CZUJĘ, ŻE ŻYJĘ!
  • awatar make*yourself*proud: dzień regeneracji jest potrzebny, jeśli chodzi o rozciąganie to też warto sobie zrobić od niego przerwę, takie jest moje zdanie i u mnie się to sprawdza.
  • awatar nofear: Ja nie jestem na diecie, ja po prostu nie wkładam byle czego do buzi xD
  • awatar KarpatkaAa: tez ostatnio zaczęłam ćwiczyć ;) i nie wiem dlaczego tez coś wzięło mnie na ten szpagat ;P życzę powodzenia ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Bilans za wczoraj:

*jedzenie - nie pamiętam dokładnie, tak czy siak - zdrowo i zbilansowanie

*aktywność:
15 min Cardio with Cassey
40 min Trening Shape z Ewą

ALEŻ SIĘ LAŁ POT - MEGA !

ZOSTAŁO: 250 dni

...i tak będę swoje ciałko eksponować

UP UP UP ! ! !

Bilans za dziś:

15 min Szok Trening z Ewą
40 min Trening Shape z Ewą

Zostało: 249 dni
Za mną: 4 dzień
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zalety siemienia lnianego
*pomaga w nieżycie żołądka i dwunastnicy
*przynosi ulgę osobom, u których stwierdzono wrzody,
*pomaga powstrzymać biegunkę,
*eliminuje zaparcia,
*poprawia perystaltykę jelit,
*przynosi ulgę przy nadkwasocie,
*łagodzi dolegliwości związane ze stanem zapalnym oskrzeli i gardła (zwiększa wilgotność śluzówki),
*jest dobrym źródłem lecytyny (pomaga wzmocnić koncentrację i usprawnia pamięć),
*zapobiega wczesnym objawom demencji starczej,
*zmniejsza uczucie głodu, powodując poczucie sytości,
*przeciwdziała wzdęciom,
*ma właściwości grzybobójcze i antyutleniające,
ma działanie podobne do estrogenu (dzięki zawartości fitoestrogenów), łagodzi objawy menopauzy i stosowany jest w profilaktyce nowotworowej,
*świetnie nawilża suche włosy, dlatego też jest stosowany jako składnik szamponów i odżywek,
*można z niego sporządzić „kleik” do kąpieli zniszczonych paznokci,
*można zastosować go w przygotowaniu maseczki do cery z problemami (zwartość witaminy E poprawi jej wygląd).


Wczoraj do bilansu ruchowego mogę doliczyć jeszcze 3 x spacer z psem
  • awatar Hononey ♥: Tylko jeszcze trzeba pamiętać, żeby rozgryźć dobrze, inaczej nie działa poprawnie (nie 'wydaje' omega-3 do krwiobiegu).
  • awatar nofear: @make*yourself*proud: Bez wątpienia polecam, a dodatkowo mały woreczek ziarenek kosztuje ok 2-3 zł, a starcza na 2 mce u mnie :)
  • awatar nofear: @Wake me up when September ends .: Ja dodaję np do śniadania, czyli kawałki owoców, garść rodzynek, musli i trochę siemienia i powiem Ci że wogóle nie czuć jego smaku ;) A działanie ma zbawienne.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Bilans:
* jabłko z jogurtem naturalnym, garstką musli, kilkoma rodzynkami i szczyptą siemienia lnianego
** 2 kromeczki razowca z pomidorem, ogórkiem kiszonym i papryką
*** marchew z groszkiem z puszki, 2 małe buraczki, 2 małe kotlety mielone z warzywami
** 3 łyżki kaszy gryczanej, marchew z groszkiem gotowana na parze, sałatka z kapusty pekińskiej z ogórkiem, papryką i grzankami
*** 2 kawy z mlekiem (moja wielka słabość)
**** 1,5 litra wody

ZOSTAŁO: 251 dni

A ty?? Co dziś zrobiłaś dla siebie??
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pisze do Was wprost... z maty do ćwiczeń !
Z podłogi zroszonej topiącym się tłuszczem ;D
Z potem lejącym się po plecach i czole!!!
OBRZYDLISTWO
Ale K-O-C-H-A-M to uczucie po...
15 min Cardio with Cassey (pierwszy raz, spoko)
15 min Szok Trening z Ewą
40 min Trening Shape z Ewą

70 MIN TOTAL WYCISKU - DAŁAM RADĘ UAHAHAHAHA >>>>
  • awatar nofear: @just work!: no i bajka, dumnie ;*
  • awatar just work!: Poćwiczyłam dokładnie 34 minut.. Na 10 minut nie dałam już rady. Strasznie się zgrzałam, ale warto było ;)
  • awatar nofear: :mamambicje: po prostu tyłek do góry!! Samo się nic nie zrobi ;) I zdrowie zdrowie i jeszcze raz zdrowe odżywianie, które uwierz jest jak najlepszy dopalacz :) KAŻDEMU SIĘ UDA, TOBIE TEŻ <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Średnio w grupie spożywającej zalecaną ilość warzyw i owoców zarejestrowano spadek ciśnienia systolicznego (górnego) o 4 mm Hg a ciśnienia diastolicznego (dolnego) o 1,5 mm Hg.
Wyciągnięte wnioski z przeprowadzonego badania pokazują, że regularne spożywanie owoców i warzyw ma pozytywny wpływ na układ krwionośny ludzkiego organizmu. Dalsze obliczenia pozwalały zauważyć, że zastosowanie się do zalecanych norm przyjmowanych witamin, zmniejszyłyby występowanie nadciśnienia o 17%, ryzyko chorób serca o 6% a ryzyko wylewu o 15%.
Choroby układu krążenia należą w dalszym ciągu do najczęstszych przyczyn śmierci. Osoby, które nie są w stanie poradzić sobie z paleniem, nadmiarem alkoholu, niedoborem ruchu czy nadwagą, muszą liczyć się z najczarniejszym scenariuszem. Jednym z wyjść z opresji jest regularne spożywanie świeżych owoców i warzyw znanych ze swoich zbawiennych dla zdrowia właściwości.
Oto kilka porad jak skutecznie wkomponować je w codzienny jadłospis:
Na śniadanie wypijać szklankę soku pomarańczowego (najlepiej świeżo wyciśniętego!)
Miskę musli albo jogurt wzbogacić pokrojonym w plastry bananem lub garścią jagód
Jako przystawkę jeść kawałek arbuza lub połówkę grejpfruta
Między posiłkami sięgać po jabłko lub suszone owoce zamiast chipsów czy słodyczy
Pozwolić sobie na zdrowy shake z chudego mleka i ulubionych zmiksowanych owoców, jak np. bananów, truskawek, jagód czy jeżyn
Podczas głównego posiłku zjadać co najmniej dwa rodzaje warzyw, nie wliczając ziemniaków
Pamiętać o tym, aby warzywa zajmowały co najmniej połowę talerza
Nie wykluczać zup z jadłospisu, zupy warzywne, np. pomidorowa są dobrym uzupełnieniem codziennego zapotrzebowania w warzywa.

A do kogo nie przemawia tekst, wklejam efekty wizualne zdrowego odżywiania i stylu życia
Zadbana cera, piękne włosy i paznokcie, wspaniałe samopoczucie jest jego efektem
W-Y-B-I-E-R-A-J KOCHANIUTKA ;D
  • awatar make*yourself*proud: Warzywa i owoce to podstawa i nieodłączny składnik dziennego jadłospisu jak dla mnie. Dobry wpis;)
  • awatar pokonaj siebie .: opłaca się jest owoce i warzywa zamiast słodyczy i fast foodów :D + cudowne zdjęcia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
4.01.13
Zostało: 252 dni
ćwiczenia na dziś zaliczone, aczkolwiek nie wszystkie bo odtwarzałam z pamięci.
Trening krótki, ale 8 h pracy i potem jeszcze kilka szkoły daje popalić
Ale ja też dałam popalić mimo wszystko swojemu tłuszczykowi choć troszeczkę

Dzisiejszy bilans:

Bułka z ziarnem + wędlina + jajko
Jogurt naturalny
Owsianka
Bułka z ziarnem + wędlina + jajko + ogórek
4 kanapki razowego z wędliną, pomidorem, ogórkiem i papryką
1 kawa z mlekiem
...jakieś 1,5l wody

ZOSTAŁO: 252 dni

Robię to dla siebie
W zdrowym ciele - zdrowy duch
Równowaga ciała daje mi równowagę umysłu.
SZCZĘŚCIE <3
To mój wybór, co TY WYBIERASZ???
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›